Karczmarz, ćwiartujący na zapleczu knajpy owczarka, na odgłos strzału omal nie dostał zawału. Nakrył pospiesznie "cielęcinę" szmatą i rzucił okiem do wnętrza lokalu. Jeden Niemiaszek leżał na podłodze z malowniczą dziurą w czole.
| Game | Time | WPM | Accuracy |
|---|---|---|---|
| 71 | 2020-04-06 13:42:48 | 60.49 | 94% |
| 61 | 2020-04-06 08:36:38 | 60.86 | 95% |
| 36 | 2020-04-05 16:49:08 | 56.53 | 96% |